Rozważania

Łaska

„Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.”
~ J 15, 13

Jezus jest oczywiście tym, który wypełnia to Słowo z Ewangelii Jana. Jego przyjaciel – Łazarz – jest umarły, w grobie. Jezus chce więc – za swojego przyjaciela – oddać swoje życie i zająć jego miejsce w grobie. Dlatego wskrzesza go, aby wkrótce faktycznie zająć jego miejsce.

Na szczęście Łazarz nie jest jedynym przyjacielem Jezusa, jesteśmy Jego przyjaciółmi my wszyscy: „nazwałem was przyjaciółmi” mówi Jezus już w kolejnym, 14 wersecie Jana.

W zbliżających się świętach (Wielkanocy) chcę więc uchwycić się perspektywy łaski, którą przynosi chrześcijaństwo. Jezus okazuje się faktycznie być sługą, do końca, a narzędziem Jego służby staje się krzyż. Jezus-Sługa dokonuje na krzyżu wymiany: Jego śmierć za nasze życie, Jego skazanie za przebaczenie dla nas, Jego rany za nasze zdrowie, On sam „staje się grzechem” abyśmy my mogli zostać usprawiedliwieni, On zostaje usunięty, aby nas przybliżyć do Boga, umiera śmiercią dla przeklętych (według ówczesnego rozumienia) aby nam pobłogosławić, na krzyżu obnaża się do końca z wszystkiego, traci wszystko, aby dać nam wszystko.

Jezus identyfikuje się więc ze mną absolutnie do końca, nie zostaje mu nic dla siebie, okazujemy się dla Niego najcenniejsi. Jego śmierć – jedynego sprawiedliwego – staje się wystarczająca aby spłacić dług wszystkich ludzi, ze wszystkich pokoleń. Sprawiedliwość zostaje zachowana dzięki Jego miłości.

Czas na zmianę myślenia w kierunku życia łaską, Jezu pozwól mi PRZYJĄĆ to, co Ty masz dla mnie, dziękuję Ci za to, że zdecydowałeś się wymienić się ze mną, choć mam znacznie gorsze karty w swoich (pustych tak naprawdę) rękach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *