Rozważania

Czy na pewno „Bóg tak chciał”?

 

Jako chrześcijanie mamy udział w autorytecie Jezusa: modląc się i działając w Jego imię, reprezentujemy na Ziemi samego Boga. Chowając głowę w piasek i wycofując się w obliczu zła, nieraz „błogosławimy ciemność nazywając ją wolą Boga„… Co za fatalna pomyłka! Często powodem tego stanu rzeczy wydaje się niestety niski poziom naszej wiary, gdyż nasza zdolność posługiwaniem się autorytetem Jezusa wzrasta wraz z naszą wiarą właśnie. Potrzebujemy wrócić do Ojca, aby odkryć kim jesteśmy (Dziećmi Bożymi) i przyjąć chrystusowy autorytet symbolizowany przez pierścień (znak władzy), który „miłosierny Ojciec” nałożył na palec „marnotrawnemu synowi”. Najwyższy czas wziąć sprawy w swoje ręce!

„Wielu z nas minimalizuje moc Boga w danej sytuacji, ponieważ nie chcemy wziąć za nią odpowiedzialności albo skorzystać z powierzonego nam autorytetu. A potem błogosławimy ciemność, nazywając ją „wolą Boga”. Tak nie reprezentujemy jednak Ojca, ale abdykujemy, wycofując się z podjęcia odpowiedzialności.”
~ Neal Lozano, „Serce Ojca”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *