Rozważania

Ocal bliźniego

O jak dużo lżej się żyje, kiedy serce jest lekkie, nieobciążone złymi myślami o siostrach i braciach… Potrzebujemy robić wszystko, aby ocalić w sobie bliźniego!
„Żaden człowiek nie może sprawiedliwie osądzić bliźniego – jeden Bóg może sądzić, bo pod sąd podpadają tylko zmarnowane łaski, a te jeden Bóg może znać. Czy możemy wiedzieć, jakie obciążenie dziedziczne, jaka konstytucja psychofizyczna i jaka przeszłość składają się na powstanie wad bliźniego? Czy wiemy, ile wkłada on wysiłku w opanowanie swoich wad, jak żałuje po upadku, jak boleje nad swoją niemocą w opanowaniu siebie – i jakie otrzymał łaski, jak na nie odpowiedział? Dlatego nie wolno nam nikogo sądzić, a jedno co nam pozostaje, to obejmowanie nieustannie każdego miłosnym wejrzeniem takiego, jakim on jest. Kto się gorszy bliźnim swoim, nie ma tego miłosnego wejrzenia.”
ks. Franciszek Blachnicki, „Spojrzenia w świetle łaski”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *